Najczęstsze błędy popełniane podczas gotowania

22 lutego 2017       Katarzyna Gileta-Klępka

Na każde przyjęcie, które przygotowujemy we własnym domu, potrzebujemy wcześniej zaplanowanego menu. Potem będziemy spędzać w kuchni długie godziny na przygotowywaniu pysznych dań. Wystarczy jednak chwila nieuwagi, by majonez się zważył, a ciasto opadło. Oto najczęstsze błędy, jakie popełniamy podczas gotowania. Jak uniknąć kulinarnej katastrofy?

Przypalony bigos

Na naszym stole bardzo często gości bigos. Tradycyjny, staropolski powinien być gotowany przez trzy dni, wystarczy jednak, że zagadasz się przez telefon, wciągnie cię ulubiony serial i… nieszczęście gotowe. Bigos się przypalił. Nie ma jednak co załamywać rąk.

Sytuacja jest do uratowania. Przełóż potrawę do nowego, czystego garnka, najlepiej z powłoką nieprzywierającą. Takie naczynia ma w swojej ofercie na przykład marka Tefal. Garnki Ingenio to garnki wyposażone wewnątrz w powłokę nieprzywierającą, co jest idealnym rozwiązaniem przy gotowaniu potraw wymagających wielogodzinnego gotowania jak właśnie bigos, bez obawy że potrawa przywrze do dna garnka,. Do dania wrzuć korek od wina. Podgrzewaj bigos przez pół minuty, ciągle mieszając. Korek wchłonie przykry zapach spalenizny. Podobnie zadziała pół surowego ziemniaka lub skórka razowego chleba.

Panierka zostaje na patelni…

Nie wyobrażam sobie piątku bez smażonej ryby. Jednak w codziennej krzątaninie nie trudno o wpadkę. Zabierasz się za smażenie ryby. Jak na złość, rozpada się ona na kawałki, a panierka przywarła do dna patelni.

By uniknąć takiej sytuacji, zaopatrz się wcześniej w patelnię z dobrą powłoką nieprzywierającą, na przykład z linii Talent PRO marki Tefal, do której potrawy nie przywierają dzięki zaawansowanej wielowarstwowej powłoce wzmocnionej tytanem.

Pamiętaj także o tym, by rybę odpowiednio przygotować do smażenia. Skrop ją obficie sokiem z cytryny, dzięki temu mięso nie będzie się rozpadało. Następnie nadmiar wilgoci zetrzyj papierowym ręcznikiem. Rybę oprósz mąką pszenną wymieszaną ze skrobią ziemniaczaną, a potem, jeśli lubisz, obtocz dodatkowo w jajku i tartej bułce.

Kładź ją na mocno rozgrzany tłuszcz. Jeśli nie wiesz, kiedy patelnia jest już wystarczająco rozgrzana, zakup patelnię ze wskaźnikiem temperatury. Ma takie w swojej ofercie na przykład marka Tefal - wskaźnik zmienia kolor, gdy patelnia jest już gotowa do użycia (czyli osiągnęła temperaturę 180 stopni – idealną temperaturę zdrowego smażenia).

Gdy pieczeń jest za sucha

Chcesz zaskoczyć swoich gości w aromatyczną pieczenią? Niestety, coś poszło nie tak i mięso wyschło na wiór i jest twarde jak podeszwa. Może włożyłaś je do chłodnego piekarnika, dodałaś do marynaty sól lub nie podlewałaś go w czasie pieczenia? Spokojnie, jakoś temu zaradzimy.

Zbyt suchą pieczeń drobiową pokrój na dość grube plastry, przełóż do żaroodpornego naczynia i polej drobiowym bulionem wymieszanym w proporcji 1:1 z roztopionym masłem. Wstaw mięso do piekarnika nagrzanego do 120 stopni i poczekaj aż mięso wchłonie sos i zmięknie.

Inny sposób to umieszczenie plastrów suchej pieczeni w garnku do gotowania na parze lub w koszyku do gotowania na parze w szybkowarze, na przykład Clipso marki Tefal. Po 10–15 minutach gotowania mięso powinno być miękkie i soczyste.

Przejrzysta galareta

Marzy ci się klarowna, przejrzysta galareta do schabu albo efektowne tymbaliki z kurczakiem i warzywami, a tymczasem wywar jest mętny? Pewnie gotowałaś go na zbyt dużym ogniu lub włożyłaś mięso do wrzącej wody zamiast do zimnej. Nie panikuj!

Wystarczy przelać wywar przez gęste sito wyłożone gazą. Potem dodaj żelatynę i możesz już zalewać schab. Po zastygnięciu galareta będzie przejrzysta.

Inny sposób na klarowanie wywaru wymaga użycia piany z białek. Białka ubijamy na niezbyt sztywną pianę, którą wykładamy na wywar, który powinien gotować się na jak najmniejszym ogniu. Białko zbierze wszelkie nieczystości. Łyżką cedzakową zdejmujemy pianę, a wywar przecedzamy przez sitko z gazą.